Chcielibyśmy poznać, kim jesteś?




Archiwum

BLOG

Kategoria: PiotrBucki

12 Paź
2017
image

Nauczyciel – najważniejszy zawód świata.

Uwielbiam konferencje, na których mam okazję spotkać się z wykładowcami – lektorami uczącymi języków na uczelniach. Głównie dlatego, że dzięki tym spotkaniom wychodzę podbudowany. Jesteście fantastyczni! Mówię to, biorąc pod uwagę tych, których spotkałem. To oczywiste. Ale powtarzam też z pełną świadomością, że nauczyciel to najważniejszy zawód świata. Warto sobie o tym od czasu do czasu przypomnieć. Głównie po to, by lepiej motywować się do działania. I by przy okazji budować silną markę, która będzie ważna dla naszych studentów, dla naszych pracodawców i dla nas samych. Budowę i szukanie marki warto zacząć od trzech pytań, a odpowiedzi na nie często sobie przypominać.

Czytaj

5 Paź
2017
image

Critical thinking albo wszyscy zginiemy! Dlaczego tak ważne jest, aby student myślał (również po angielsku).

Jakiś czas temu w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że Tina Turner (wokalistka) nie żyje. Post (udostępniany również przez moich znajomych) opatrzony był czarno-białym zdjęciem piosenkarki. Sama treść była prosta, emocjonalna i… wiarygodna. Informacja, którą bezrefleksyjnie powieliło tak wielu, była zupełnie nieprawdziwa. Podobnie jak 58% informacji, które powielamy, kopiujemy, udostępniamy w mediach społecznościowych zupełnie bezrefleksyjnie, czasem zaledwie skanując nagłówek, czasem przebiegając wzrokiem po treści. Nic dziwnego – winne są specyfika naszych procesów poznawczych (sposób, w jaki poznajemy świat, kierując się dużymi uproszczeniami i automatyzmem) i nadmiar informacji (przeładowanie informacyjne – zwane również przeciążeniem poznawczym).

Czytaj

22 Wrz
2017
image

Business to business? Niekoniecznie – praktykuj język human to human.

Słowo to jednak genialna sprawa. Mówisz: skórzany brązowy portfel, a w głowie odbiorcy pojawia się obraz. Opowiadasz o tym, że chodzisz, a u Ciebie i słuchacza aktywizuje się kora motoryczna – odpowiedzialna za ruch. Mówisz o tym, że pachniał bez, a u Ciebie i słuchacza aktywizuje się kora śródwęchowa. Co ciekawe – gdy używasz wysoce specjalistycznego, abstrakcyjnego języka, naszpikowanego żargonem jak świąteczny keks, w mózgu nie aktywizuje się zbyt wiele. Wtedy pracują na pewno pole Wernickego i pole Broki, odpowiedzialne za procesy przetwarzania mowy. To jednak za mało, by budować relacje – nawet te zawodowe. Do budowania relacji biznesowych potrzebny jest nie tylko biznesowy język – potrzebna jest też umiejętność projektowania komunikacji, którą mózg pokocha całym swoim złożonym „sercem”.

Czytaj